sumator #3 listopad

Zima się zaczęła, czas podsumować listopad!

To był miesiąc, w którym żegnałam sezon i zaczęłam nowy rozdział ćwiczeniami w domu. Biegałam bardzo mało. Po 28. Biegu Niepodległości w Warszawie właściwie wcale. Cieszę się, że robiłam to bardziej dla przyjemności i poczucia wiatru we włosach niż dla cyferek w endomondo.

Prawie każdy weekend listopada wiązał się u mnie z jakąś imprezą, dlatego z dietą i ćwiczeniami bywało różnie. Ale starałam się nie zdziadzieć i chociaż trochę się poruszać. Ćwiczyłam głównie w domu, zaprzyjaźniłam się z filmikami Marty Hennig, a w grudniu dołączyłam do jej wyzwania 24 treningi do Świąt. Trzymajcie kciuki, żebym dała radę 🙂

pesto
Domowe pesto z wiejskiej pietruszki, natki selera i orzechów włoskich.

Cały czas nie kupiłam biletu miesięcznego, ale chodzę coraz mniej – skończyły mi się niektóre przedmioty i zajęcia mam tylko w dwa dni w tygodniu. Mimo to, staram się ruszyć tyłek w pozostałe dni gdziekolwiek. Najczęściej pada na kino – 20 minut piechotą od domu.

Z racji tego, że mam więcej czasu wolnego, wcale nie poświęcam go na pracę do magisterki. Spędzam go na czytaniu podręczników do dietetyki i książek o żywieniu. Niedługo zaczynam kurs przygotowujący do zawodu dietetyka i chcę wiedzieć jak najwięcej. Na razie nie mogę zacząć studiów z kilku powodów, m.in. dlatego, że odpowiadające mi (ocena studentów, program) uczelnie w okolicy bliższej i rozsądnie dalszej albo nie prowadzą studiów zaocznych albo wymagają matury z biologii, której ja nie mam. Na razie musi zadowolić mnie kurs, a dokształcać będę się na własną rękę. Zwłaszcza, że mam w domu już prawie-prawie lekarza, jego wiedzę i książki 🙂

Od jakiegoś czasu u mnie na tapecie #witaminy i #minerały. Tak czytam i trochę nie wierzę. My, Polacy, często wytykamy dietę Amerykanów jako tę najgorszą, niezdrową, pełną tłuszczu i wywołującą wszystkie ich choroby. Tymczasem badania pokazują, że to my powinniśmy się wtydzić! Mamy znaczne niedobory witamin i minerałów, podczas gdy Amerykanie zwykle wypełniają normy. Jemy dużo mniej warzyw i owoców niż przed rokiem 90tym, zapomnieliśmy o różnorodności naszych polskich kasz (kto za dzieciaka jadł kaszę orkiszową albo jaglaną ręka do góry). Opieramy dietę na chlebie ziemniakach i mięsie, a witaminy dostarczamy głównie w tabletkach. Zdrowie to nie tylko przebiegnięte czy przepłynięte kilometry albo przerzucone ciężary – to zdrowa, pełnowartościowa dieta, dzięki której nasz organizm jest szczęśliwy 😉 Podejmijcie ze mną wyzwanie jedzenia przynajmniej 4 porcji owoców lub warzyw dziennie. Na zdrowie! 🍅🍆🍇🍎🍊🍋🍑🍓🍍 #sport #zdrowie #health #dieta #diet #nutrition #studies #badania #odżywianie #dietetyka #dietetyk #owoce #warzywa #kasza #fit #healthydiet #zdrowadieta #odchudzanie #motywacja #wyzwanie #jemzdrowo

A post shared by Liza Wójtowicz (@jemibiegam) on

Na blogu oprócz relacji z Warszawy pojawił się też tekst Najlepsza dieta dla biegacza – czyli jaka? Rozstrzygam w nim kwestie jedzenia biegacza-amatora. Planuję też napisać coś bardziej szczegółowo.

A na koniec standardowo:

Moje plany na grudzień

  1. Dam radę z wyzwaniem 24 treningi do Świąt. Koniec lenistwa 🙂
  2. Wracam do dokładniejszego wyliczania makro– i uwzględniania mikroskładników w diecie, regularnego jedzenia, trzymania się jadłospisu, ponieważ…
  3. Wprowadzam do diety więcej produktów roślinnych i ryb, ograniczam mięso (jaja nie, bez jajek nie przeżyję 😉 ). Czuję się lepiej, kiedy nie jem zbyt dużo mięsa, więc spróbuję pójść w tę stronę. Zobaczymy na ile się uda.
  4. Będę dalej się uczyć. Chęć pomocy innym, którzy mają problemy z nadwagą albo po prostu – niewłaściwie do swojego stanu zdrowia i życia się odżywiają musi być podparta porządną znajomością tematu. Nie wyobrażam sobie inaczej.
  5. Będę cieszyć się zimą. Nie lubię zimy, ale skoro znalazłam sposoby na miłe spędzenie jesieni, to znajdę i takie na przechytrzenie zimy.
  6. Pozbędę się wszystkich zalegających rzeczy, odkładanych do pozbycia się przez cały rok – żeby wejść w nowy z czystym kontem.

 

A Ty co planujesz w grudniu?

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s